Rok 2018 na Przestrzeniach tekstu


Kiedy myślę o 2018 roku na Przestrzeniach, przychodzi mi do głowy tylko jedno określenie: nowe miejsce. Być może nie wszyscy zdążyli się zorientować, że Przestrzenie tekstu w obecnym wydaniu, to tak właściwie nieco odmieniona kontynuacja mojego dawnego bloga, do którego zawsze będę mieć duży sentyment. Zdecydowałam się zmienić adres z kilku względów i niezależnie, czy wyszło to mojemu pisaniu na dobre, czy też nie o wiele lepiej czuję się w nowych przestrzeniach. Wraz ze zmianą adresu zrezygnowałam z osobistych wynurzeń na rzecz krótszych książkowych opowieści. Może i jest mnie tutaj o wiele mniej personalnie, ale to daje mi duży margines prywatności, do czego zawsze jakoś tam dążyłam. Myślę, że przez minimum osobistych akcentów nie stracę na autentyczności. Wciąż jestem Luką Rhei, którą znaliście z Przestrzeni na blogspocie. Dla nowych Czytelników mam jeszcze małą ściągę.

Jaki był ten czytelniczy rok? Za krótki, choć cieszę się, że mija. Opowiedziałam Wam łącznie o... 30 książkach i wciąż mam wrażenie, że to jakiś żart. Bardzo mało, jak na moje możliwości.


Najlepsza proza, na jaką trafiłam w 2018 roku, to: Pod śniegiem


I to chyba tyle. Żegnaj, 2018 roku! Witaj, Nowy. Obyś był czytelniczo lepszy. Mam na Ciebie wielki plan, którego na razie nie zdradzę. Chwilowo postanawiam podjąć się wyzwania u Beaty oraz tu mogą i mają prawo pojawić się głosy rozczarowania (daruj, Pyzo) nie wznawiać w styczniu Klasyki Horroru. Mijający rok pozbawił mnie wszelkich mocy twórczych i nie zdążyłam przemyśleć sprawy trzeciej edycji, którą obiecywałam Wam rok temu. To jednak wcale nie oznacza, że kończę na dobre z horrowym wyzwaniem. Czuję, że początek roku trochę mnie rozrusza, poza tym nikt nie powiedział, że wyzwania muszą rozpoczynać się w styczniu. Niczego nie obiecuję, ale dajcie znać, czy macie ochotę na Klasykę Horroru 3. 

*** 

Na koniec życzę Wam dobrego 2019 roku. Zarówno w życiu osobistym, blogowym, jak i czytelniczym. Żyjcie we własnym rytmie, róbcie dużo niezwykłych rzeczy, trafiajcie na wartościowe i niezapomniane książki. Do zobaczenia na Przestrzeniach w Nowym Roku!

Zajrzyj również tu:

0 komentarze

Wszystkie treści zamieszczane na tym blogu (zarówno teksty, jak i fotografie) są mojego autorstwa i są chronione prawem autorskim [Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa: 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych].