Pozwól mi wrócić | B. A. Paris

"Myślałem, że najgorzej jest nie wiedzieć.
Nie wiedzieć, co się stało z Laylą, 
nie wiedzieć, gdzie ona jest, 
czy żyje, czy jest martwa. 
Ale wiedzieć jest znacznie gorzej."

Trzecie spotkanie z B. A. Paris tym razem nie wybrzmiało mi w uszach, jak dwa poprzednie. Wciąż traktuję audiobooki jako odrębny rodzaj opowieści, mocno skupiając się na roli lektora. Za zamkniętymi drzwiami i Na skraju załamania w wersji audio bardzo mi się podobały (ta druga może trochę mniej), dlatego obawiałam się bezpośredniego zderzenia z piórem autorki. Szczególnie, że nie wszystkie recenzje Pozwól mi wrócić były przychylne. Skończyło się na strachu, bo z tym tytułem spędziłam niecałe cztery wieczory i bawiłam się całkiem nieźle, ale zabrakło tej widowiskowości, którą z pewnością nadałaby w audiobooku interpretacja Ewy Abart. Tymczasem dostałam mało wymagający, odrobinę naiwny thriller psychologiczny, który szybciej się skończył niż zaczął. Tylko, czy to taki negatyw?

W czasie wycieczki po Francji, zakochani w sobie Finn i Layla zjeżdżają na postój na przydrożny parking. Wtedy dziewczyna znika, poszukiwania nie dają rezultatu, a Finn, uniewinniony od wszelkich zarzutów, stara się pogodzić ze stratą swojej wielkiej miłości. Po dwunastu latach mężczyzna zaręcza się z siostrą Layli, Ellen, która jest jej zupełnym przeciwieństwem. Para wiedzie spokojne, poukładane życie w małej mieścinie w Anglii, gdy nagle pojawiają się przesłanki, że Layla jednak... żyje. I chyba chce się z Finnem skontaktować.

Bardzo szybka akcja, dynamiczne prowadzenie narracji, a z drugiej strony po macoszemu potraktowane rysy psychologiczne postaci (niewiele wiemy o uczuciach Ellen, możliwie, że celowo) i rozmaite rozwiązania, które cisną się do głowy w czasie lektury, a które to autorka zgrabnie podsuwa pod nos, nie zostawiając czytelnikowi pola do popisu. Oczywiście to ostateczne rozwiązanie jest dość zaskakujące, nieco przerażające, chociaż w pewnym sensie trochę... niepojęte. Nasuwa się pytanie, jak to możliwe, że Finn nie zorientował się... Tu nie uniknę spoilerów, więc nie kontynuuję. Sama mam słabość do thrillerów psychologicznych, a te proponowane przez B. A. Paris tematycznie bardzo mi pasują. Dlatego przymykam oko na niedociągnięcia i prosty styl.

***  
Paris B. A., Pozwól mi wrócić, przeł. Magdalena Koziej, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2019, ebook.

Książkę przeczytałam w ramach Wyzwania czytelniczego 2019 
(kategoria: książka, która zbiera złe recenzje)

Zajrzyj również tu:

0 komentarze

Wszystkie treści zamieszczane na tym blogu (zarówno teksty, jak i fotografie) są mojego autorstwa i są chronione prawem autorskim [Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa: 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych].