Aveline Jones i duch z Malmouth | Phil Hickes

"Nie jestem pewna, czy chcę czytać 
więcej historii o duchach."


Ja z kolei, wręcz przeciwnie ツ Koniec października to idealny czas na mroczne książki o duchach, a Aveline Jones i duchowi z Malmouth nie sposób odmówić odpowiednio mrocznego klimatu. I nawet jeśli jest to tytuł dla młodszych czytelników, również dorosłych jest w stanie przyprawić o delikatne ciarki na plecach. Ponure nadmorskie miasteczko, w którym zamiast bawiących się dzieci, przed domami tkwią upiorne kukły. W książce o duchach, którą główna bohaterka kupuje w lokalnym antykwariacie, ostatni rozdział został przekreślony. Kim była poprzednia właścicielka publikacji i w jakich okolicznościach... zaginęła? Aveline Jones i duch z Malmouth autorstwa Phila Hickesa mrozi krew w żyłach niepokojącą atmosferą wymarłego miasteczka — i to zaraz przed Halloween, pachnie złowieszczym wiatrem znad morza, straszy przerażającymi legendami. 
 
Jedenastoletnia Aveline spędza jesienną przerwę międzysemestralną u swojej ciotki Lilian w kornwalijskim portowym miasteczku Malmouth. Niedługo po przyjeździe udaje się do miejscowego antykwariatu, gdzie poszukuje — zgodnie ze swoimi zainteresowaniami — wszelakich książek o duchach. Tam poznaje starszego antykwariusza Liebermana oraz swojego rówieśnika Harolda. Udaje jej się również znaleźć interesujący tytuł: Duchy i zjawy w Dorset, Devon i Kornwalii. Dziewczynka ma nadzieję na poznanie jakichś upiornych lokalnych legend, jednak jest trochę rozczarowana, kiedy okazuje się, że ostatni rozdział książki (o tytule Dama wśród fal) został zamazany, i to najprawdopodobniej przez jej byłą posiadaczkę, Primrose Penberthy. Wkrótce w ręce Aveline wpada pamiętnik zaginionej wiele lat temu Primrose i nagle stare historie o duchach okazują się być... zatrważająco prawdziwe. 

Z książki Phila Hickesa bije prawdziwy nadmorski chłód. Czuć zapach soli i wodorostów. Straszą halloweenowe kukły i morskie widma. Warto schować się wieczorem pod kocem i sącząc gorące kakao, czytać rozdział za rozdziałem. Aveline Jones i duch z Malmouth to wciągająca, świetnie napisana książka z dreszczykiem. Niektórzy (najpewniej ci młodsi) mogą naprawdę się trochę przestraszyć (ale tylko trochę). Starsi powinni docenić niepokojący klimat książki, ciekawych bohaterów i szansę zabawy w detektywa. 

***
Hickes Phil, Aveline Jones i duch z Malmouth, tłum. Olga Szlachciuk, Wydawnictwo Świetlik, Białystok 2023, s. 224.

Zajrzyj również tu:

0 comments