facebook instagram Goodreads
Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Spis treści
  • Jeśli szukasz...
    • Przestrzeni faktu
      • kryminalistyka
        • Antropologia sądowa
        • Botanika sądowa
      • literatura faktu
      • Podróżnicze
      • Reportaż
      • Wyprawy & odkrycia
    • Przestrzeni grozy
      • Horror
      • Thriller
      • kryminał
    • Przestrzeni dla dzieci
      • Albo młodzieży
    • FANTASTYKI
      • Literatura fantasy
      • sci-fi
    • Klasyki
    • ♦ Magii na Przestrzeniach ♦
    • Pięknego wydania...
      • Komiksy
      • Picturebooki nie tylko dla dzieci
    • Wyjątkowej prozy
  • Na dokładkę
    • Audiobooki
    • * Mój dawny blog *
    • Starocie na Przestrzeniach
    • Wyzwania czytelnicze
      • Archiwalne
  • Serie
    • Dla dzieci i młodzieży
      • Strachociny
      • Szkoła przy cmentarzu
      • Wakacje z Koszmarkiem
    • Reporterskie / podróżnicze
      • Amerykańska
      • Orient Express
      • Reportaż Czarnego
      • Seria podróżnicza Wyd. Poznańskiego
      • Seria reporterska Wyd. Poznańskiego
    • Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
    • Serie sci-fi i fantasy
      • Wehikuł czasu
      • Wiedźmin
  • O mnie
  • Kontakt

Przestrzenie tekstu

"O, cześć, Ryjku, ty też się obudziłeś?
Czy zauważyłeś, jak piękna jest Dolina
pod śnieżną pokrywą?"

Dolinę Muminków okryła gruba warstwa śniegu. Wszyscy domownicy zapadli już w zimowy sen, jednak zupełnie nieoczekiwanie w domu zrobiło się bardzo chłodno. Obudzony Muminek uznawszy, że w kominku brakuje drewna, postanowił udać się po nie aż do drewutni. Zaś do drewutni najlepiej pojechać na nartach! W ten sposób Muminek z Ryjkiem przeżywają w środku zimy prawdziwie śniegową przygodę.

Mimo że jest to opowiadanie stworzone na podstawie historii o Muminkach, to świetnie oddaje klimat oryginalnych dzieł Tove Jansson. Urzekają stonowane ilustracje! Znajdziemy tu niesamowitą zimową atmosferę — wielkie zaspy, padający śnieg, surowość krajobrazu. Nie ma krzykliwych barw, historia jest krótka i bardzo prosta, a momentami nawet zabawna. Doskonale wprowadza dziecko w muminkowy świat, przyciąga swoim spokojem i przytulnością. Aż chce się ją czytać w zimne grudniowe wieczory, albo... chłodne poranki (koniecznie pod kocem i z kubkiem kakao 😀). Żałuję, że ta seria autorstwa Haralda Sonessona jest już niedostępna, bo zdecydowanie bardziej do mnie przemawia niż barwne wydania, które aktualnie są w sprzedaży.








***

Sonesson Harald, Śnieżny poranek Muminka
, tłum.
Anna Maija-Biskupska, Wydawnictwo Egmont, Warszawa 2007, s. 28.

09:22 No comments

"Czy znasz Muminka?
Oto on!"


Zanim Wasze dziecko będzie na tyle duże i gotowe, by odkryć ten właściwy muminkowy świat stworzony przez Tove Jansson (który nie do końca przecież jest taki kolorowy i uroczy), można zapoznać je z nim dużo wcześniej. Po kolorowe książeczki z wydawnictwa Harper Collins małe rączki wyciągają się same, i choć trudno wytłumaczyć młodszemu dziecku, czym są te białe stworzonka (więc nie pozostaje nic innego, jak mówić po prostu "Muminek"), to wnętrze książeczek jest na tyle przystępne i przyciągające uwagę malucha, że na razie nie musimy martwić się dodatkowymi wyjaśnieniami ツ

Nie ma tu bowiem żadnych skróconych muminkowych historii. To cztery kilkustronicowe kartonowe książeczki, mieszczące się w małym etui (chowanie i wyciąganie z niego książeczek będzie chyba jedną z lepszych zabaw mojego 1,5-rocznego dziecka), podzielone tematycznie na części takie jak: emocje, pory roku, kolory oraz rodzinę i przyjaciół. Krótkie teksty, proste, niezwykle barwne obrazki, a do tego doskonale zachowany muminkowy klimat (to już smaczek dla tych starszych miłośników Muminków). Bardzo przyjemne edukacyjne wydanie, które aż się prosi, by dołączyć do biblioteczki Waszego dziecka.

Ja jestem nim urzeczona. Miałam poczekać z pokazaniem książeczek Najmniejszemu jeszcze z kilka miesięcy, ale dorwał je wczoraj, kiedy ukradkiem robiłam im zdjęcia. Rozczulił mnie mały paluszek wskazujący po kolei każdego bohatera, w oczekiwaniu, aż nadam im wszystkim właściwe nazwy. W ten sposób Najmniejszy poznał Małą Mi, Włóczykija i cała ferajnę. Liczę po cichu, że kiedy w jego życiu pojawią się oryginalne Muminki, sięgnie do nich o wiele chętniej, znając już kawałek ich świata.









***
Muminki. Bardzo ważne sprawy,
opracowanie zbiorowe, tłum. Beata Żmichowska, Wydawnictwo Harper Collins, Warszawa 2021, s. 40.

10:44 No comments

"Albo zwinąć się w kłębek i przysłuchiwać się,
jak deszcz pada na dach.
Bardzo jest łatwo miło spędzać czas."

Chyba zdążyłam. "Ho! Ho! Zaparzcie no kawę, wy tam w środku!". Co roku próbuję napisać o niej w listopadzie i... co roku mi nie wychodzi. Grzęznę gdzieś w cieple muminkowej kuchni. Przy piecu. Między cudownie dziwnymi rozmowami Paszczaka i Homka. Między opuszczonymi kątami, gdzie nie tak dawno mieszkała sobie rodzina Muminków. To takie niezwykłe, że w Dolinie Muminków w listopadzie... nie ma Muminków. Są za to głosy, cienie, wspomnienia i... oni. Filifionka, Paszczak, Mimbla, Toft. Jest Wuj Truj i Włóczykij. W tej chwili nie potrzeba nic więcej.  I tylko plączę się w myślach, rozeznając do kogo mi najbliżej. Raz jestem nerwową Filifionką, innym razem Paszczakiem marzącym o żeglowaniu. Czasem trochę Mimblą. Z nimi wszystkimi, w tym muminkowym miejscu bez Muminków jest mi niesamowicie. Bo Dolina ma w sobie chyba najwięcej powagi ze wszystkich muminkowych dzieł Tove Jansson. A może to ten listopadowy nastrój?

Zaczyna się od małego Homka imieniem Toft. Filifionki i Paszczaka. A potem schodzą się wszyscy. Targani jakimś niezwykłym przeczuciem, postanawiają udać się jesienną porą do Doliny Muminków. Każdy ma z nią własne wspomnienia. Każdy na swój sposób podziwia któregoś z członków rodziny Muminków. Paszczak Tatusia Muminka, Filifionka Mamę. To że nie zastają Muminków u siebie, nie przeszkadza im, żeby zaszyć się razem w ich przyjaznym i gościnnym domu, i wspólnie przeczekać ten jesienny czas. Posprzątać, zaparzyć kawę, a nawet urządzić przyjęcie!

Dobrze spędzało mi się listopad z Doliną Muminków. To piękna i niezwykła książka. Pełna znaczeń, ważnych zdań, unikalnych postaci. Chyba najbardziej dorosła z serii i najbardziej melancholijna. Wiem, że wrócę do niej za rok. Jak zwykle.

***
Jansson Tove, Dolina Muminków w listopadzie,
tłum. Teresa Chłapowska, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2020, s. 192.

20:28 No comments

Czy Wy widzicie to, co ja? Muminkowy Wielki słownik obrazkowy polsko-angielski z wydawnictwa HarperCollins to coś naprawdę szczególnego, zwłaszcza dla fanów Muminków! I nie tylko tych najmłodszych, mimo że właśnie im jest dedykowany. Sama jestem zachwycona. Jako dziecko uwielbiałam oglądać podobny słownik z postaciami z bajek Walta Disneya. Nawet jeśli bardziej interesowały mnie tylko obrazki, to do głowy wpadło pewnie niejedno angielskie słówko. Myślę, że dla dziecka tematyczne słowniki to strzał w dziesiątkę. Klimat tego muminkowego podkreślają dodatkowo... oryginalne ilustracje Tove Jansson. Dlatego, przeglądając duże karty słownika, można poczuć się jak w prawdziwej dolinie Muminków.

Dni tygodnia, miesiące, pory roku. Kolory i kształty. Cyfry, litery. Przeciwieństwa, obowiązki i uroczystości. Nawet nie spodziewałam się, że tyle słów można wymyślić z tego muminkowego świata. Ten obrazkowy słownik to również dobry pomysł na początek samej przygody z Muminkami, kiedy dziecko może jeszcze nie chce słuchać długich, niekiedy trochę strasznych historii, ale już jest ciekawe dziwnych stworzeń wymyślonych przez Tove Jansson. Mi słownik ogromnie się podoba, chociaż minie chwila, zanim obejrzymy go z Najmniejszym. Na razie jest cały mój ;)





***
Kaataja Paivi, Turkulainen Riikka, Muminki. Wielki słownik obrazkowy polsko-angielski, il. Tove Janson, tłum. Marta Stochmiałek, Wydawnictwo HarperCollins, Warszawa 2020, s. 80.
12:25 No comments
"Drzwiami powinno się gdzieś wchodzić, 
a schodami gdzieś dojść."

W dzieciństwie nie byłam wielką fanką Muminków, chociaż przekonanie się do nich w dorosłym wieku nie było szczególnym wyzwaniem. Cały ten klimat, Buka, Włóczykij, kultowe cytaty. Aktualnie muminkowy fenomen w jakimś tam stopniu do mnie przemawia, dlatego co roku lubię podczytywać sobie Dolinę Muminków w listopadzie i cenię pióro Tove Jansson. Jednak, gdybym chciała poszukać głębiej i dogrzebać się do swojej przeszłej antypatii w stosunku do naszych fińskich bohaterów oraz ich przygód, to pewnie ponownie przeczytałabym Lato Muminków.

Fabuła Lata jest dość tragiczna. Dolinę Muminków nawiedza ogromna powódź. Cały świat dookoła dryfuje — również muminkowy dom powoli napełnia się wodą i wszyscy jego obecni oraz przygodni mieszkańcy muszą znaleźć sobie inne miejsce do życia. Szczęśliwym trafem okazja pojawia się dość szybko, a bohaterowie dzielnie znoszą trudy nowej sytuacji. Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że zamieszkali... w teatrze.

Lato, które wydawałoby się wymarzoną porą roku — zwłaszcza w Dolinie Muminków, wita nas wybuchem wulkanu i wielką powodzią. To oczywiście nic. Nie od dziś wiadomo, że w muminkowym świecie dzieją się takie osobliwe, przerażające zjawiska, co również nadaje mu charakteru, odchodząc od klasyfikowania Muminków jako łagodnej bajeczki na dobranoc. Jednak motyw teatru kompletnie nie pasuje mi do tego całego lata. Pełno tu poczucia niepewności, przejściowości, odrealnienia. Ale oczywiście również humoru, ciepła i mądrych postaw. To, że Lato Muminków nie spodobało mi się tak, jak inne części, jest pewnie moją fanaberią, bo niczego mu nie brakuje. Ot, miałam inne oczekiwania i irytowały mnie trochę te teatralne zabawy. Chyba pozostaje mi wrócić do Muminków w listopadzie.

***
Jansson Tove, Lato Muminków, tłum. Irena Szuch-Wyszomirska, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 1998, s. 144.

Książkę przeczytałam w ramach Wyzwania czytelniczego 2019
(kategoria: książka fińskiego autora)
15:45 No comments
Older Posts

Od autorki

About Me

Witaj na stronie Przestrzeni
i rozgość się.
Znajdziesz tu literaturę historyczno-podróżniczą, reportaże, klasykę grozy, tajemnicze powieści.
Często wracam również do książek dla dzieci, dobrego sci-fi, czy Stephena Kinga.

KSIĄŻKA NA DZIŚ

Martwa strefa | Stephen King

2026 Reading Challenge

2026 Reading Challenge
Przestrzenie has read 0 books toward her goal of 30 books.
hide
0 of 30 (0%)
view books

RODZAJ

  • literatura amerykańska (71)
  • literatura angielska (47)
  • literatura australijska (2)
  • literatura francuska (3)
  • literatura hiszpańska (2)
  • literatura irlandzka (5)
  • literatura koreańska (1)
  • literatura niemiecka (8)
  • literatura norweska (7)
  • literatura polska (69)
  • literatura portugalska (2)
  • literatura szwedzka (14)
  • literatura słowacka (5)

Autor

  • Abbott Rachel (4)
  • Bradbury Ray (1)
  • Christie Agatha (1)
  • Clarke Arthur C. (1)
  • Dick Philip K. (2)
  • Forster Edward Morgan (1)
  • Gaiman Neil (1)
  • Greene Graham (2)
  • Herbert Frank (1)
  • Hesse Hermann (1)
  • Hill Susan (1)
  • Jackson Shirley (2)
  • Jacobsen Roy (3)
  • Jansson Tove (2)
  • Karika Jozef (4)
  • King Stephen (7)
  • Lem Stanisław (2)
  • Link Charlotte (2)
  • Paris B. A. (3)
  • Puzyńska Katarzyna (5)
  • Sapkowski Andrzej (2)
  • Stone Tom B. (2)
  • Theroux Paul (2)
  • Urbanowicz Artur (1)
  • Ware Ruth (2)
  • Wiśniewska Ilona (3)
  • du Maurier Daphne (2)
  • Łuszczyński Dominik (8)

Ilustrator

  • Aisato Lisa
  • Chmielewska Iwona
  • Dziubak Emilia
  • Jeram Anita
  • Klassen Jon
  • Martin Emily W.
  • Rutten Mélanie

Wydawnictwo

Akapit Press Albatros Amber Bum Projekt C&T Czarne Czuczu Czwarta Strona Dowody na Istnienie Dwie Siostry Dwukropek Egmont EneDueRabe Ezop Feeria Filia Format Gereon Grupa Wydawnicza Foksal Harper Collins Książkowe Klimaty Kultura Gniewu MAG Mamania Marginesy Media Rodzina Nasza Księgarnia Novae Res Otwarte Pascal Planeta Czytelnika Prószyński i s-ka Rebis Replika Sonia Draga Supernowa Słowne TADAM Tako Tekturka Vesper Videograf W.A.B. Wielka Litera Wilga Wydawnictwo AA Wydawnictwo Dolnośląskie Wydawnictwo Kropka Wydawnictwo Literackie Wydawnictwo Poznańskie Wydawnictwo Warstwy Wytwórnia Zakamarki Zielona Sowa Znak Zysk i S-ka audioteka Świat Książki

Zaglądam do:

  • Przeczytałam książkę
    "The Pearl Thief" Noor Al Noaimi
  • K-czyta | Blog książkowy
    Krótkie podsumowanie lipca
  • Świat fantasy
    Nieskończona szachownica - Henry Kuttner
  • made by bibi
    Dobrze być twoją mamą
  • unSerious
    Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii # 0.5: Sezon burz
  • To przeczytałam
    O pięknej Parysadzie + PRAGA, piątek - poniedziałek
  • Qbuś pożera książki
    Konsekrowana i kolektywna, czyli wywiad z Indigo Ciel
  • Koczowniczka o książkach
    „Wczorajsze curry, jutrzejszy chleb” Izumi Kizara
  • Dosiakowe Królestwo
    Co możemy wiedzieć - Ian McEwan
  • Jeden akapit
    Dwie książki o szkockim folklorze (Folklore of the Scottish Highlands, The Anthology of Scottish Folk Tales)
  • ex libris Marty - blog o czytaniu, głaskaniu, wąchaniu oraz tuleniu książek i komiksów
    W ciemność - Anna Bolavá (recenzja)
  • Książki na plaży
    Lista najlepszych książek pierwszego półrocza 2026 roku.
  • Books Far From The Crowd
    Jak nie przeczytałam stu książek w rok
  • Spacer wśród słów
    Sosuke Natsukawa "O kocie, który ratował bibliotekę" - recenzja
  • Literackie skarby świata całego
    Moja walka. Skarbowa opowieść o roku 2025 [podsumowanie]
  • Varia czyta
    Karuzela z Mordercami - Alex Rogoziński
  • Wokół Faktu
    5 książek na Dzień Mamy idealnych na prezent. Te nowości wywołają uśmiech na twarzy mamy
  • Klasyka literatury popularnej
    Duchy nocy wigilijnej.
  • Czytam to i owo...
    PIKNIKI Z KLASYKĄ: O "Oliverze Twiście" rozmawiamy w 208. rocznicę urodzin Charlesa Dickensa
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Wszystkie treści zamieszczane na tym blogu (zarówno teksty, jak i fotografie) są mojego autorstwa i są chronione prawem autorskim [Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa: 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych].

Wizyty

© Przestrzenie tekstu 2026

Created with by ThemeXpose